Coraz częściej polskie sądy orzekają tak zwane rozwody zaoczne. Najczęściej są one orzekane wtedy, gdy jeden z małżonków (cudzoziemiec) wyjeżdża za granicę (często wraca do siebie), tam sobie znajduje innego partnera i przestaje się interesować rodziną.

Jeśli trwa to przez dłuższy czas (minimalny okres to rok), sąd po odpowiednim udowodnieniu sprawy z pewnością orzeknie rozwód. Czasami jednak partner, przebywający tysiące kilometrów od domu chce rozwodu na odległość. Wtedy wynajmuje on adwokata w swoim nowym kraju (nierzadko dochodziło do rozwodów z osobami, którzy wyemigrowały lub wróciły do USA, Kanady albo Australii) i tam wypełnia szereg dokumentów. Są one potem przesyłane do kraju, do sądu, który w Polsce prowadzi sprawę rozwodową. Dokumenty są tłumaczone (z sądem współpracują tłumacze przysięgli) i sprawa dalej toczy się przed sądem aż do finału, czyli udzielenia rozwodu osobie w Polsce. Niebywale ciężką i raczej niemożliwą do zrealizowania sprawą jest wygranie w takim przypadku sprawy o alimenty. Druga strona z pewnością nie będzie się poczuwać do tego obowiązku.
Rozwód zaoczny z cudzoziemcem
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.